Poniedziałkowe przedpołudnie

Rozpoczęliśmy ostatni dzień roku kalendarzowego. O poranku schola obudziła nas żywiołowym latino*. Zaraz potem odmówiliśmy poranną modlitwę Kościoła, czyli jutrznię. Po tym pobożnym akcencie udaliśmy się na śniadanie, gdzie królowały kanapki z serem i szynką (czy kogoś to jeszcze dziwi?).

O 9:30 w sali św. Maksymiliana zgromadziliśmy się wszyscy razem, by wysłuchać ostatniej na ER konferencji, która wygłosił do nas o. Roch. Nauka nosiła tytuł: Kościół to rodzina. Konferencjonista przypomniał nam, aby traktować wspólnotę Kościoła jak własną rodzinę, w której nie jest nam obojętny los każdego z jej członków. Zobaczyliśmy, jak wielką mamy rodzinę dzięki przestrzeganiu przykazań Bożych i trwaniu w Kościele. Ojciec Roch zauważył jednak, że trwanie w Kościele wiąże się także z naszą fizyczną obecnością we wspólnocie, podobnie jak ważne jest nasze przebywanie z rodzicami i rodzeństwem. Dlatego nie możemy rezygnować z swojej obecności w kościele, bo wówczas cała wspólnota cierpi z powodu naszej nieobecności (jak ludzkie ciało cierpi, gdy odcięty zostanie któryś z jego członków). I wreszcie o. Roch przypomniał nam o odpowiedzialności, która każdy z nas powinien wziąć za swoją rodzinę.

Po konferencji wszyscy udaliśmy się na warsztaty, przygotowując się do wieczornej Gali ER 2018.

O godzinie 11:45 wzięliśmy udział w ostatniej w tym roku Eucharystii. Przewodniczył jej o. Teofil. Słowo Boże o wspólnocie radości wygłosił do nas o. Lotar. Nawiązując do relikwii żłóbka betlejemskiego, które można zobaczyć w rzymskiej bazylice Santa Maria Maggiore, opowiedział o potrzebie przyjęcia Dzieciątka Jezus do swojego serca. Ojciec przeciwstawił obraz radośnie podążających do Betlejem pasterzy do obrazuczłowieka XXI wieku, który przychodzi do kościoła, lecz nie zabiera do swojego domu Pana, który pragnie być zaproszonym do naszych domów.

Podczas Mszy świętej kilkudziesięciu uczestników tegorocznego Ewangelicznego Rozliczenia przyjęło zobowiązanie duchowej adopcji dziecka poczętego, przyjmując postanowienie modlitwy przez dziewięć kolejnych miesięcy, codziennie dziesiątkiem różańca w intencji jednego nienarodzonego dziecka. Przyrzeczenie odebrał o. Kamil.

Pierwszą część dnia zakończyliśmy włoskim obiadem, czyli makaronem z sokiem winogronowym.

*Górkowy przebój: Gdyby wiara twa była wielka jak gorczycy ziarno.

Duszpasterstwo

Duszpasterstwo

W Domu Pielgrzyma działa duszpasterstwo młodzieży, organizujące szereg spotkań o charakterze rekolekcyjnym.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *